Nasze jest niebo...





Krople deszczu perłowymi strugami
zraszają spierzchnięte wargi
śniąc na jawie
marzę
że spłyniesz po mnie jak on
studząc myśli gorące
ukojeniem
popatrz na niebo
tam nad chmurnym całunem
zapalają się nasze gwiazdozbiory
Twoja tajemnicza Wenus
mój nienasycony Mars
połączone
namiętnością
pierścieni Saturna

nasze gwiazdy łączą się
pierwotnym instynktem
początku Wszechświata
pulsar wibrując
wnika rozkoszą
w Supernovą
i eksploduje ekstazą
deszczu meteorytów
Ty jesteś moim Słońcem
ja zaś Merkurym
krążącym tak blisko
że płonę
jesteś Ziemią pełną oceanów uczuć
i namiętności
a ja Księżycem
wciąż w Ciebie
wpatrzonym

...nasze jest niebo...


Oskar Wizard


Czytany: 1066 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: