Przyjaźń i miłość w sieci







Przyjaźń, jak często 
tego słowa nadużywamy? 
Od pustych słów czasem 
wręcz ból głowy mamy... 
Aby przyjaźń rozkwitła 
potrzeba czasu wiele... 
To lata pokażą czyśmy 
zaufani przyjaciele... 

Niektórzy miłością szafują 
jak słowem "witaj". 
Czy nie gorszy nas 
prostacki ten obyczaj? 
Zakochać można się 
wprawdzie nawet w jednej chwili. 
Lecz czas pokazuje 
jak wielu z nas się myli. 

Można więc pogrążyć się 
w ekstazie sieciowych miłości. 
Dziennie uczucie wyznawać 
dla trzydziestu gości. 
Zerkać do notesu, 
bo kochania zaczną się mylić... 
Kocham Cię jedyną (-ego) 
na sto profili rozpylić... 

Pamiętać też trzeba by 
nie istniejące muskuły naprężać. 
By brakujący wzrost dodać 
kręgosłup swój nadwyrężać. 
Brzuch wciągnąć, 
aby nie przypominał ciąży... 
Lecz czy polubią mnie 
prawdziwego (-ą), 
myśl umysł drąży. 

Prawdę pokazują moje 
fotki i składane litery. 
I powiem, że bardzo Cię lubię , 
jestem zupełnie szczery. 
Chociaż garść fikcji moje 
JA nieco ukrywa... 
Niech nasza znajomość 
kwitnie i się nie urywa. 



Oskar Wizard
 

Czytany: 486 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: