Mój wróg najwierniejszy






wicher zdarzeń
bratem moim
a siostrą ulewa
łez
nostalgia łożem bolesnym
gdy wspomnę stracone
lata
lecz nie o tym
ma być wydarty pamięci
wiersz
wyszepczę zaklęcia rzucane
gdy los znów
pomiata

jeśli na kolana upadam
kolejny raz
twardnieje na nich
skóra
życie nie szczędzisz razów
lecz kocham cię
miłością
wierną
doświadczasz często
czym przy tobie dojrzałości
matura
szczęście powraca
kiedy rozwiązania
kajdany niemocy
rozerwą

niech wiatr wzbiera swoją moc
on żagle wściekłością
napełni
mojego steru
nikt za mnie
trzymać przecież
nie będzie
sny dobre
przyjazne
przychodzą
jeśli serce
spokój
wypełni
a wtedy dusza i ciało
każdy szczyt świata
zdobędzie

wszystko czego pragnę
spełnia się
jeśli działać
zaczynam
zamyślam się nad tym
w czasach
gdy lista zwycięstw
pusta
czy los rzucił karty
a może zwykłej niemocy
przyczyna
lecz ten
co odpowiedzi zna
milcząc
patrzy na mnie
z lustra



Oskar Wizard

(2013-09-04)



Czytany: 333 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: