Wymyślne potrawy
Nie lepszeż to, niż lewek co go z chleba zlepią,
Namieszawszy weń kliju, po wirzchu przyklepią.
Pozłotki nań nakładszy, grochu miasto oczy,
Gdy go stłukszy w możdżerzu, potym w formie tłoczy.
Szczuczy łeb, co w piątek wrzał, w niedzielę ji dają,
Pozłociwszy wątróbki, uszy podziałają.
A w juchę kliju z winem zmieszawszy naleją;
Strojąc jedła by błażni, dobrze nie szaleją.


Czytany: 2086 razy

R E K L A M A

=>