Budzi się wiosna będzie się działo




przestało padać i mróz nie trzyma
brzmi jak ballada odchodzi zima
spadają deszczem strącane sople
pozamieniane w perłowe krople

budzi się wiosna z wolna ospale
dała namiastkę już w karnawale
tańczyła z zimą na lodzie walca
potem odeszła cicho na palcach

by wystrojona wrócić z powrotem
z naręczem bazi ptaków świergotem
jeszcze w płaszczyku bo noce zimne
jednak nie lubi siedzieć bezczynnie

za nią jak zawsze wierni kompani
w przedwiośnia obraz mocno wpisani
krokus z zawilcem w całej ozdobie
za nimi bociek z kaczeńcem w dziobie

wrócił z południa skowronek wreszcie
uwije gniazdko widno już wcześnie
leszczyna pierwsza zakwitła w lesie
zapach pierwiosnków wokół się niesie

wszyscy gotowi na wielkie zmiany
nawet na wróble pan strach słomiany
głowę wychylił zza drzew w ogrodzie
będą się działy cuda w przyrodzie.


Czytany: 224 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: