Człowiek rozumem wszytko opanował
A chociaj to tak dziwnie nad rozum stworzono,
Przedsię wszytko nędznemu człeku poruczono,
Który iż się nadanym rozumem sprawuje,
Wszytko to wbił pod swą moc a wszem rozkazuje.
Tygrys - rącza bestyja, by też miała skrzydła,
A wżdy musi zawżdy wpaść, gdy chce, w jego sidła.
Lew mocny niechaj ryczy, jako chce, w srogości,
A wżdy nędznik przypada w ludzkie posłuszności.
Niedźwiedzie srodzy, zubrzy i ine źwirzęta,
W szytko to słuchać musi, by ine cielęta.
Bazyliszek, krokodryl i smok jadowity,
Każdy z tych przez człowieka może być zabity.
Patrzajże, jakie miasta, pałace i zamki,
Z dziwnymi przyprawami około nich ganki,
I w jakich opatrznościach i sprawach to bywa,
I jako praw i inych porządków używa.
Kościoły, wieże dziwne, kstałty rozmaite
A dziwnym kosztem wszędy przyprawy obfite.
Porządki w nich i sprawy jako wystawione,
A czasem i nad rozum dziwnie wystrojone.
Nuż on y srogie strzelby z nieba trzaskające,
Tęcze, burze i ognie groźno błyskające.
Wszytko tego ten człowiek rozumem dosięgnął,
By się tam jako ptaszek pod niebiem wylęgnął.
Jako się toczy niebo, jako ziemia pływa,
I jaka pod nią sprawa i na spodku bywa,
Jako ludzie do siebie nogami stąpają,
A słonecznej światłości równo używają.
Wszytkę ziemię i niebo szalonym łbem skryślił,
Niemasz tak nic trudnego, czego nie wymyślił.


Czytany: 1464 razy

R E K L A M A

=>