TES - Morze_obłudy .: Wierszoteka Ibki :.

Morze obłudy



Głosy wołają w telewizorze
jak to w Polsce niedobrze o Boże
jeden drugiemu wchodzi w szkodę
tyle narzekań że aż usiądę

porozumienia nic bardzo krucha
dawnej zgody nie ma nawet ducha
jeden z drugim chce się tylko wadzić
wychodzi z nich charakter płazi

pełzają na oślep byle przed siebie
miłego słowa nie potrafią powiedzieć
dobre imię taki po gazetach rozwłóczy
złą wolą od środka mocno nadpsuci

języki strzepią nie tyko o krzaki
w pióra się stroją tak dla niepoznaki
byle pełzacza prawda na wierzchu bielała
bliźniego prawda nie warta jest ciała

taki obraz prawdą być nie może
on żywym tylko w telewizorze
nie jednemu znane Polski inne ciało
morze obłudy liczne serca zalało.

Czytany: 238 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ