Przepraszam
… za brak uwagi... niezauważalna stałaś
w kącie, przeganiana słowem, myślą i gestem
wyśmiana... tak karykaturalna - bez mała
lecz nie odeszłaś choć to, co kochałam - pierzchło

przepraszam za oburzenie, zatrzaśnięte drzwi
przed niełatwym gościem, za wyrzucanie za próg...
gdy w losu ciemnych labiryntach łudziły sny
o oczach i ustach stęsknionych z sennych złud

ty jedyna - moja samotność - mnie rozumiesz
ty jedna trwasz przy mnie, jak anioł ciszy, jak cień...
gdy kluczę po zaułkach duszy... błądzę w tłumie
jesteś mi na jawie źródłem, marzeniem i tłem

a gdy cicha z dróg powracam, jak birbant nocny
dając kres walkom z wiatrakami i nie przeczę
tobie, udobruchaj mnie proszę... przytul mocno
za wierność twoją pragnę ciebie uczłowieczyć.


Czytany: 330 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ