***********


****************
Miałam do Ciebie przyjechać
i życzenia Ci złożyć
jednak Bóg nie zaczekał
nie pozwolił Ci dożyć

Dnia Ojca i imienin
co w tym roku razem
zabrał Cię z tej ziemi
mnie pozbawił marzeń

Jeszcze gorycz świeża
tej ludzkiej niedoli
zegar godziny odmierza
serce tęskni i boli

lecz myślę że usłyszysz
je w krainie cieni
dziś pomodlę się w ciszy
z mego miejsca na ziemi.
**********************
L.Mróz-Cieślik
Córka

Czytany: 178 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: