Serce nie sługa


Ja nie twierdzę,że się pani wciąż upija
Złotym płynem jak kobieta wyzwolona
Coś tam pani w swym serduszku pewnie kryje
Że odprawia mnie tak nagle jak szalona.
Co do diaska dziś się dzieje na tym świecie
Ze kobieta szpilką nagle chłopa kłuje
Że majowo coś tam sobie też poplecie?
I ma zwiewać kiedy wierszyk się rymuje?

Czytany: 265 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: