Chłop, co się ozenił
Jeden się był ożenił, więc mu się sprzykrzyło
Chłopisko, zmyśliwszy się, ledwe już chodziło
Uźrzał, a wilk przed charty ochotnie wywija..
Ten rzekł, że: "- Żony nie ma pewnie ta bestyja.
Ozeń się jeno, wilczku, wnet ty skoki zmylisz!
Wierr mi, że jako i ja, też łeb w ziemię schylisz,
Iże cię nie jedno chart, i kundys ugoni,
Ba, będziesz drobniej stąpał, wierz mi, niżli łoni!"


Czytany: 1703 razy

R E K L A M A

=>