Senne zioła
Codzienność ściska, jak gorset staromodny
z trudem noszę brzemię na haftki zapięte
czas zmienił twarz, faktura zmarszczką smagnięta
życie stało się...jakby - mało wygodne

każdego lata wspomnieniem wpadasz nagle
do naszego ogrodu - skrząc się zielenią
zakwitasz chabrami, makiem się czerwienisz
i zdaje się... widzę... piękne ciało smagłe

między jabłoniami - ognisty brąz oczu
wiodę marzenie gdzie kwiaty, senne zioła
w krainę skąd uciec beze mnie nie zdołasz
chytrze całuję... w ogrodowym pomroczu

zrywam naręcz ziela, co rozkwita nocą
by magią tychże wspomnienie uczłowieczyć
i szaleńczo raz, i drugi święcie zgrzeszyć...
ty zerwiesz korale mych ust...niech się toczą...


Czytany: 305 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ