Co żonę chciał z okrętu wyrzucić
Na okręcie, kiedy się morze zaburzyło,
Ciężkie rzeczy wymiotać, aby się ulżyło,
Z okrętu rozkazano. Jeden, żonę wziąwszy,
Począł ją pilnie dźwigać, w suknią uwinąwszy.
I Ona kiedy wrzeszczała, poczęli go karać,
Pytając: "- Cożeż to chciał, zły łotrze, udziałać?"
Ten rzekł: "- Gdy co cięższego chcemy mieć na pieczy,
Ja na się żadnej nie mam nigdy cięższej rzeczy."


Czytany: 1039 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ