Nie taki groźny wilk
Kiedy wilk Asyż zaatakował,
Każdy z trwogą przed nim się chował,
Kto tylko wyszedł jemu naprzeciw,
Budził u zwierza ogromną wściekłość.

Jeden Franciszek był taki piękny,
Że na jego widok serce wilka zmiękło.
Święty uśmiechnął się do niego,
Serdecznie przywitał brata leśnego.

Wilk zauroczony usiadł na ogonie
I zaraz zapomniał, że jest groźnym zwierzem,
Bo Święty Franciszek sam będąc piękny,
w piękno wilka z łatwością uwierzył.

Owa zasada sprawdza się u ludzi:

Ten kto jest brzydki i złośliwy,
Innych oskarża, atakuje,
A kto ma piękną duszę,
U braci również piękna się doszukuje
I takimi ich właśnie chętnie poczytuje.

Życzę wszystkim dużo uśmiechu i radości
oraz doświadczenia Bożej miłości,
Bo Boża miłość w piękno przemienia
I rodzi się z serca gorącego pragnienia.

06.05.2014r.

Czytany: 153 razy

R E K L A M A

=>