Natury zmagania




zerwała się burza w górze szuka zwady
na chmury się wkurza z wiatrem ma układy
grad jak kurze jajo sponiewierał trawę
trzeba szybko zmykać nie czas na zabawę

piorun się rozgościł i na niebie i błyska
siecze strzały proste zaczyna igrzyska
ciemno się zrobiło ludzie wystraszeni
gdy wiatr swoją siłą chwali się w przestrzeni

staje z nimi w szranki dumna błyskawica
chce noce i ranki swym blaskiem zachwycać
tylko księżyc cicho przymrużył swe oko
odgoni złe licho tam w górze wysoko

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 186 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: