Flauta
w ciszy tonie plaża kołysząc niedosyt fal
kusząc szmerem przybrzeżnym złotego piasku
do zmierzchu tuli się, jak dziecko - zamglona dal
trzymając fregatę łapą flauty w potrzasku

pokrzykiwań pogłos niesie się ku bliskiej nocy
i strach się ściele przed przybrzeżną mielizną
na rejach miast żagli - białe zasłony łopoczą
na wodzie pozostaje chwilą - słoneczna blizna

strach zagląda w oczy tym, co na morzu służą
co noc przyniesie tego nie odgadnie nikt
ten dziwny stan, może być ciszą przed burzą
co wznosi kipiel i budzi sztormu ostry ryk

-----------------------------------------------

lecz nie musi tak być - wszak landszaft - okazją
by napisać wiersz, co z prawdą jest na bakier
i popłynęłam łodzią malarza - FANTAZJĄ -
z rymowanych wersów dopinając... spinaker.



Wiersz inspirowany obrazem. - Flauta - Alexey Rychkov- rosyjski współczesny impresjonista.
http://maherartgallery.blogspot.com/2012/02/alexey-rychkov-1968-stpetersburg.html

Czytany: 259 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ