>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

Wyspa dusz
Gdzieś pośród wód bezmiaru jest świat taki mały
gdzie wieczny spokój malachit cyprysów trąca
życie w zieleni stłoczono na gruncie skalnym
fala złoci brzeg nikłymi blaskami słońca

i brama wciąż otwarta w zatoczkę srebrzystą
u zwieńczenia dwa lwy przeglądając się w wodzie
strzegą zazdrośnie tajemnic światów wiekuistych
gdzie z tafli wód świętych wyrósł złoty grodziec

nie ma tu świtów ni zmierzchów w blaskach czerwieni
ni nocy tylko chmur napuszony magiel
gród skalny nie kąpie w morzu swego cienia
w bezkresie nie majaczy ni okręt, ni żagiel

a cisza bluszczem wczepiona w kamienne zwały
oplotła wyspę, jak malachitowy pancerz
z mchów moszcząc łoża duszom na twardej skale
do snu je pieści refleks - migotliwy tancerz

co z wiecznością łączy widma milczące pustką
depcząc plewę grzechu istnienia i gorącą winę
obol wzbrania mówić pobladłym ustom
na wyspie dusz z wizji malarskiej Bocklin'a.


Wiersz inspirowany obrazem – Wyspa umarłych – olej na płótnie Arnold Bocklin

Czytany: 425 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ