Obdarowana
Na cóż mi drogocenna biżuteria świata
wystarczały nam łąki, co szmaragdem lśniły
ametysty nocy, luny srebrna poświata
oczu twych dymne topazy i koral jarzębiny

daliśmy sobie klejnot młodości - słodki czar
ja zakładałam kolię z brylantowej rosy
na nici pajęczej zanim osuszył ją skwar
i chabrów szafiry wplatałeś w moje włosy

nie prosiłam o złoto, perły, perfumy od Dior
bowiem cóż mi po nich gdybyś miłości nie miał
dla mnie, tak wielkiej i przejrzystej, jak Koh-e-Noor
tyś słowem szczerym – kocham - to wszystko... darował.

Czytany: 340 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ