Dziewczyna w potrzebie...
Przyjdę do ciebie zimną nocą.
Przybiegnę, ledwo zgaśnie zły dzień.
Drogę przez bagna gwiazdy ozłocą.
Jakże uroczą będzie twoja sień.

Niestraszne mi wilki, sowy, niedźwiedzie.
Bo słyszę, jak twoje serce samotnie bije.
Przez góry, przepaście, szlak mój powiedzie.
Z radości rzucisz mi się na szyję.

Wśród wycia wichury, powiesz gdzie są bezpieczniki.
Po to, abym mógł przywrócić dobry humor i prąd...
Ożyje laptop, żarówki i gorące piecyki...
A wtedy szepniesz: może już idź sobie stąd?

Oskar Wizard


Czytany: 349 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ