Nasz Pan Chrystus Król
Nasz Pan niebieski mocno nas kocha,
Ciągle jest obecny i stale się troszczy.
On pragnie również zainteresowania
I naszej, choć słabej, ludzkiej miłości.

Kiedy w Ogrójcu modlił się do Ojca,
Bał się, że Miłość Jego odrzucimy.
Chociaż pot krwawy ściekał Mu po czole,
Chciał jednak wypełnić Jego świętą wolę.

O każdego z nas serce Go ściskało,
On znał już wtedy wszystkie nasze bóle,
Dlatego wystawił swe najświętsze ciało,
Chociaż naprawdę jest Wielkim Królem.

Pozwolił z siebie drwić i szydzić,
Biczować, opluwać, popychać, przewracać,
Obnażyć z szat i do drzewa przytwierdzić,
By umrzeć i odkupić wszystkie nasze grzechy.

17.04.2015r.

Czytany: 313 razy

R E K L A M A

=>