Stare zeszyty


..To moje prawdziwe zeszyty,mają już
tyle lat....



te zeszyty takie stare
poszarzałe ich okładki
przeleżały lata całe
głęboko na dnie szufladki

w nich wierszyki z podstawówki
zachowały jeszcze
dziecinne bardzo zabawne
pierwsze moje wiersze

te następne z ogólniaka
wspominam z przejęciem
sama młodość z tej przyczyny
pisało się więcej

pierwsze zauroczeń chwile
i małe słabości
proste formy oraz style
zawsze o miłości

sentymentem je otaczam
siła tkwi w nich jakaś
czasem śmieję się gdy czytam
a czasem chcę płakać

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 218 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: