Zbawić świat
Kiedy Pan Jezus brał krzyż na ramiona,
Dla mnie mój bracie i również dla ciebie,
Wiedział, że na tym drzewie On skona,
By mieć nas zawsze blisko w swym niebie.

Cierpiał ogromnie, płakał krwawym potem.
Zraniony, zbity, krwawiący, zbolały,
Upadł trzy razy, idąc na Golgotę,
By w swej miłości zanurzyć świat cały.

Zniósł zdradę, szyderstwa, oplucie, zniewagę,
I nic nie powiedział na swoją obronę.
Niesłusznie za winnego tłum go uważał
I włożył Mu na głowę cierniową koronę.

Dźwigał ciężar wielki, wagę naszych grzechów
I znosił cierpliwie ten ból przeogromny.
Upadał biedny, lecz wstawał z powrotem,
Bo tak nas kocha, Zbawiciel niezłomny.

Posłuszny Ojcu, przecież z Jego woli
Przyszedł tu na ziemię, by zamieszkać z nami.
Przyjął świadomie całe to cierpienie,
By odkupić winy i zbawić świat cały.

25.03.2014r.

Czytany: 167 razy

R E K L A M A

=>