Nieśmiertelni.



Co było pierwsze, kura czy jajko?
Dlaczego Zając przynosi czasem rózgi?
Wielkanoc jest przecież zaczarowaną bajką.
Nad sensem życia, lubimy wytężać mózgi.

A życie płynie, w cyklu nieskończonym.
Początek jest śliczny, zachwyca świeżością...
Potem namiętnym aktem, dwu płci połączonym.
Najpiękniej, jeśli wiąże się też z miłością.

I znowu, rodzi się nowe, cudowne życie.
Lecz cóż z nami, gdy zaczniemy się starzeć?
Warto po swój kres losu, kroczyć w zachwycie...
W Wielkanoc wolimy jednak, o wieczności pomarzyć.

Oskar Wizard

Czytany: 654 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: