Minął rok jak odeszłaś




Łzę swą ukradkiem ocieram
co po policzku mi spływa
Twą fotografię wyjęłam
wiem że jesteś szczęśliwa

Dwanaście miesięcy długich
minęły jeden za drugim
z bólu nikt nie wyręczył
każdy dzień był taki długi

Wszystkie sny poskładałam
do kupki moich wspomnień
bez Ciebie żyć nie umiałam
prosiłam wróć Olu do mnie

Powoli goiły się rany
rok mijał bicia zegarem
a ten cios sercu zadany
przestał już być koszmarem

Żyć się uczyłam od nowa
choć ból serce rozrywał
już mogę pisać te słowa
tą pustkę inaczej nazywam

Ty jesteś przy mnie obecna
duchem myślami i wiarą
Ty jesteś Oleńko wieczna
chociaż za życia kotarą.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 199 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: