Co pannie kawki zbierał
Panna w mieście jednemu na pokój biegała,
Gdy go doma nie było, pościel rozmiotała.
On się zakrył za szaty, panna przybieżała,
A ten zamknął komnatę, sama już została.
Prosiła go, aby jej pirwej dosiągł kawki,
Co się w dziurze wylągła pod oknem u ławki.
On się z okna wychylił, ona wyskoczyła:
"- Wziął pan kawkę, wziął kawkę!" - śmiejąc się, kroczyła.


Czytany: 1190 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ