Smak szczęścia


Nie ma to, jak własna przystań,
gdzie jest miło i bezpiecznie,
znasz historię kątów wszystkich
i gdzie czas radością biegnie.

Spójrz, przez uchylone okno
delikatny wpada promień.
Oświetlając znane rzeczy,
wiesz, że zdołał z ciepłem dobiec.

Cisza w domu uspokaja,
kawa pachnie, smak ma szczęścia.
Czujesz jakbyś zaczerpnęła siły
z życiodajnych wód źródełka.

Myśl poszerza się o uśmiech,
serce mocniej bić zaczyna,
bo otwiera się tak bliska
czarodziejska dnia kraina.
08.04.2014 r.

Czytany: 627 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: