Onieśmielenie




pośród tylu hołdów wierszy
piszę o Papieżu pierwszy
jest On tak wielką postacią
nawet nie wiem jak zacząć

życie i śmierć w perły bym ubrała
wciąż jego słyszę wołanie
nauki których wciąż słuchałam
w pamięci na zawsze zostaną

w słowa wpleść chcę życie piękne
czyny rodaka wielkiego
serce ze szczęścia niemal mi pęknie
a myśli płyną do Ojca Świętego

szukam słów by wyrazić uwielbienie
moją miłość do takiej Świętości
proszę Boga o mądre natchnienie
i piszę wiersz w euforii radości

jest tyle peanów i chwały
pięknej poezji z miłości tworzonej
mój w tym gronie skromny cały
z natury wychodzi onieśmielonej

pragnę zostawić swój ślad
niech ten wiersz do nieba leci
będzie natchnieniem na wiele lat
pamiątką dla moich wnuków i dzieci.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 147 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: