Do pogody
Pogodo, którą ciepłe wiosny tchnienie
Rydwanem trackim niesie ponad pola,
Tu zestąp, gdzie cię w gościnne swe cienie
Wzywa topola.

Tu niechaj Zefir liście i gałązki
Drzew trąca, niech się mocuje figlarnie
Z bujnymi zioły i wrosłe w łan grząski
Tarmosi darnie.

Niech zraszająca kwiaty fala żywa
Doradza miły sen i błogi bezczyn,
A harfa niechaj tymczasem spoczywa
Wśród wiotkich leszczyn.

Niech do cię śmieją się jasne niebiosa
I złote słońce, niech w sznury perełek
Pod twymi stopy ranna stroi rosa
Traw każdy kiełek.

Tu, całe w kwiatów tonące purpurze,
Cylickie pola niech darzą cię wonią,
Tu całujące się z fijołkiem róże
Pieść tkliwą dłonią.

Tu, gdy uderzę w milczących strun klawisz,
Wśród palców moich ty pląsaj leciuchno,
Poety, z którym tak chętnie się bawisz,
Natchniona druhno!

Czytany: 235 razy


=>

Najnowsze





















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ