Do róży
Co roku 1 czerwca uwieńczać na skronie Najświętszej Panny


Naśladująca gwiazd cudnych oblicza,
Czemu się, różo, kryjesz? Wznieś leciuchno
Skroń delikatną pogodnych dziewicza
Niebios córuchno!

Już mętne chmury naokół rozprasza
Łagodny Zefir śnieżystym rydwanem.
Fawoniusz miły płoszy Boreasza
Tchnieniem wiośnianem.

Powstań: nie pytaj, czyich włosów sploty
Uwieńczysz na tej ziemi: nie dla czoła
Ziemskiego wzrastasz, o wstydliwej cnoty
Perło wesoła!

Niech kwiaty twoje swej krasy nie ronią
Dla świata: wieniec splataj nieustanny
Dla włosów, lekko rozwianych nad skronią
Przeczystej Panny.

Czytany: 306 razy


=>

Najnowsze





















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ