Radość życia algorytmem ujęta.



Witam dniu nowy, tajemniczy i wspaniały.
Proszę cię o smaczną kawę i odrobinę słońca.
Patrząc w niebo, wznoszę wzrok ospały.
Mógłbym chłonąć nastrój poranka, bez końca.

A gdy deszcz padnie rzęsisty w południe...
I wiatr losu wywoła sztorm i szaloną wichurę...
Powiem, że jest romantycznie, wręcz cudnie.
Będę z zachwytem podziwiał każdą chmurę.

Wieczorem zaś, gdy pogrążę się w samotności...
Pomarzę o tym, że może się jutro spotkamy?
Kluczem do szczęścia jest ciągłe szukanie radości.
Każda rzecz ma taką wartość, jaką jej nadamy.


Oskar Wizard

Czytany: 243 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: