Kołysanka dla zamyślonych


Już gaśnie dzień i cisza zakwitła.
Smutki na ścianach płyną cieniami.
Rodzi się we mnie nadzieja nikła...
Odnajdę optymizm między snami.

Nie będę już sam, bo znajdę ciebie.
Nasze marzenia wnet się połączą.
Gwiazdy rozbłysną na mrocznym niebie...
Rozświetlą myśli magiczną tęczą.

Do ranka czeka mnie przygód wiele.
Cóż z tego, że są wymyślone?
W snach piją kawę przyjaciele...
Miłosne pragnienia są spełnione.


Oskar Wizard

Czytany: 280 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: