Tylko ocet-z cyklu klapka wspomnień


..Tylko ocet.
/z cyklu klapka wspomnień/

Tylko ocet przezroczysty
w szklanej butli z szyjką
fakt to jasny oczywisty
nie jest historyjką

przed laty to niebywałe
działo się tak w istocie
stał na półce lata całe
kwaśny i niedobry ocet

do śmiechu nie było wcale
brzmi to jak kawał prawie
kiedyś ten towar stale
wieźli przy każdej dostawie

próżno szukać coś innego
puste magazyny składy
nam nic było do tego
takie mieliśmy układy

za to pani ekspedientka
nie miała wiele pracy
dzisiaj styrana jak dętka
wie co to handel znaczy

stał ten nieszczęsny ocet
z niebieską zakrętką
tak całe dnie i noce
i odszedł nieprędko

na samą myśl cierpnie skóra
i octu dzisiaj nie znoszę
a tamta wizja ponura
już pod historii jest kloszem.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 129 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: