Coś nie pozwala spać czytelniczce


Siądź sobie wygodnie czytelniczko miła
Wygładź mocno spodnie no i zbierz swe siły
Zaraz go zobaczysz i mu powiesz
w oczy
Zmykaj stąd potworku bo cię...zauroczę.

A ja to potrafię czyżbyś może wątpił?
Na sto procent znikniesz hen gdzieś w ciemnym kącie
Nie trzeba hormonów i tak ci dam radę
Możesz sobie dzisiaj nawet nocką gadać...

Czytany: 254 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: