Cieślik_Lucyna - Miętowe_manowce .: Wierszoteka Ibki :.

Miętowe manowce


Chodzę cały ranek
po manowcach zielonych
zbieram miętę rumianek
i nic czasu nie goni

polne kwiaty także zerwę
jaskry chabry oraz maki
siłę mam ogromną werwę
dzień słoneczny piękny taki

bukiet robię w dali słyszę
ptaków świergotanie
głosy wypełniają ciszę
więc wiersz piszę na kolanie

zebrałam miętowe listki
ich zapach prawie upaja
ta chwila pełna korzyści
pozytywnie mnie nastraja

naręcze ziół i rumianku
przyniosę zasuszę w domu
nazajutrz o poranku
sprawię przyjemność komuś

jak co roku znalazłam
miętowy zagajnik ukryty
pracuje ma wyobraźnia
wiersz też powstał przy tym.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 256 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ