Mlecze wianki




Żółte mlecze obsypały
pola trawniki i łąki
nie będą w wazonie stały
to nie narcyz ani żonkil

Za to dziewczyny majowe
tradycyjnym już zwyczajem
będą plotły wieńce nowe
na to mniszek się nadaje

Teraz żółtą główkę skulił
bo zimne wtargnęło licho
dziwne dziś prawa natury
zimy słychać nawet chichot

Maj obudzi jednak słońce
promyk skieruje w ich stronę
już dziewczyny są gorące
plotą wianki zachwycone

Będą leżeć sobie w trawie
kochać i marzyć nocami
i w tej wiosennej zabawie
też się zatracą czasami

nim zamienią się w dmuchawce
i zaczną fruwać na wietrze
sama na nie się napatrzę
może wianek upleść zechcę.

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 372 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: