Amorek majowy




nadszedł maj Panowie i Panie
i rozbudził w nas pożądanie
żar namiętny rozpalił od nowa
podarował najpiękniejsze słowa

uczuć gama skrzyć się zaczyna
kocha chłopak oraz dziewczyna
nawet głowa szronem przykryta
również kocha i o wiek nie pyta

ptaki także ruszają w konkury
to odwieczne jest prawo natury
gniazdka wiją małe mieszkanka
trwa majowo wiosenna sielanka

czule łączy nasz amor majowy
bo to jego jest punkt honorowy
dźwiga worek czułości kochania
i wciąż przed nim nowe wyzwania

Pocałunków grad spada od ranka
pachną bzami usta kochanka
amor nowe już szykuje strzały
ma ich dużo choć on taki mały.

Wersja druga....

Amorek majowy.....
nadszedł maj Panowie i Panie
i rozbudził pożądanie
żar rozpalił w nas od nowa
podarował piękne słowa

uczuć gama skrzyć zaczyna
kocha chłopak i dziewczyna
nawet głowy oszronione
zakochane również one

ptaki ruszyły w konkury
odwieczne prawo natury
gniazdka wiją na mieszkanka
trwa wiosenna już sielanka

czule łączy w maju amor
bo to jego czas i honor
porozdawać czułość wszędzie
i przyglądać się co będzie

pocałunków grad już spada
i dziewczyna temu rada
amor celnie strzałą mierzy
a ta trafia wprost w rycerzy

L.Mróz-Cieślik



Czytany: 408 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: