Monolog Mony Lizy


Nie jestem żoną florenckiego kupca
Francesca Giocondo.
Mój rzekomy mąż odmówił zapłaty za namalowany obraz.
Leonardo marudził z jego wykonaniem.
Zabrano mnie do Francji.
Nigdy nie zobaczyłam już Florencji.
Czasami sądzą, że byłam mężczyzną.
Samym Leonardem da Vinci.
Mamy rzekomo identyczne nosy, usta, podbródki oraz
czoła.
Pewna dziennikarka twierdzi,że jestem jego matką.
Inna twierdzi że jestem Izabelą Aragońską - księżną
Mediolanu.
Autorzy książki "Leonardo Da Vinci At The Louvre"
twierdzą,że jestem Lizą Gherardini, która zmarła zaraz
po porodzie
Zobacz mnie.
Jestem piękna

Czytany: 254 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: