Jeszcze jest tyle do zrobienia




Smutne refleksje pięćdziesięciolatki
a jakże były oraz nastrój taki
pora spakować stare manatki
i zacząć nowe wyznaczać szlaki

nie czas rozczulać się i biadolić
że idzie starość będzie fatalnie
bo teraz można sobie pozwolić
na to co kiedyś było nierealne

choć zmarszczek sieć ginie uroda
to w środku te sama dziewczyna
metryka stara dusza wciąż młoda
dlatego to nie jest przyczyna

by w kącie się chować narzekać
że w kościach coś strzyka i boli
życie przeminie i już nie zaczeka
trzeba je brać garściami do woli

jest jeszcze do zrobienia tyle
nie pora zapuszczać korzenie
będę łapała jego każdą chwilę
spełniała najskrytsze marzenia.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 314 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: