Czasem przychodzi nostalgia




Wyszła z kąta nostalgia
podjęła odległy temat
za nią jawi się skarga
ciężka jakby z kamienia

czas tak szybko upływa
niczym oka mrugnięcie
jedna chwila życzliwa
druga czycha zawzięcie

nasze przeszłe momenty
jak bumerang wracają
czas je rzuca w odmęty
niewidzialne się stają

szczelnie zamyka zegary
wstęp mają tylko marzenia
człowiek im bardziej stary
sentymentalnie się zmienia

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 341 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: