Syndrom pustego gniazda


zadziałała wyobraźnia
i już zmierza do przyszłości
gdy dzieci wyfruną z gniazda
w domu się pustka rozgości

zajmie miejsce przy trzepaku
stół wyczyści z mlecznych plam
tak aby nie było znaku
wszędzie wejdzie ja ją znam

już z nią miałam do czynienia
wstrętna szuja brzmi nieładnie
w jednej chwili wszystko zmienia
to co kochasz ci ukradnie

nie masz siły gdzieś odeszła
wraz z ostatnim śmiechem gestem
musisz przeżyć gdy zamieszka
i nie martwić się o resztę

satysfakcji dla niej nie dać
i pogodzić się z tą myślą
że nie idziesz dzieci sprzedać
już zrobiłaś dla nich wszystko

one muszą własnym torem
iść i swe zakładać gniazda
będą znów harce swawole
niech zadziała wyobraźnia.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 186 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: