Dzięcioł


Dzięcioła dziuplę dziś widziałem
W dużej osice jest schowana
I bardzo nią się zachwycałem
W promieniach słońca jest skąpana.

Dziubek malutki z niej wyglądał
Oczka patrzyły na mnie bystro
Ptaszek ciekawo z niej spoglądał
Czar jednak bardzo szybko prysnął.

On już odleciał w dal niebieską
Na drzewie usiadł, był spłoszony
A w głowę moją niczym deską
Huknął swarliwy głos mej żony:

"Do gniazda nie waż się podchodzić
Bo ptak ze strachu pokarm zgubi
Więcej nie będzie tu przychodzić
A Ty tych ptasząt nie polubisz".

Czytany: 239 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: