Wiejskie mleko


Łąka tumanem otulona ciężko oddycha i się żali
Na bujnej trawie wypasione widzę też krowy nieco dalej
Dwie czarne oraz sześc łaciatych gęste wysepki wdzięcznie skubią
W mgle wolno płyną wiejskie chaty ja krowie mleko bardzo lubię.

Po wczesnorannym więc udoju do gospodyni pędzę żwawo
Bo coś mi mówi w mojej głowie że krowy zjadły dużo trawy
Kawę też z mlekiem bardzo lubię do tego również ciasto słodkie
Teraz palcami pączek skubię mleko rozlewam moim kotkom.

Czytany: 206 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: