Powiewy wiosny
Wiosna budzi się ze snu
Wiatr w jej powiewie to liści szum
Potoki szemrzące odbijają słońca promyki
Wychodzą na wierzch senne ludziki
Ożywa przyroda białą pierzynę traci
Kwieciem łąkę wzbogaci
Narusza serca patrzących na to
Wzdychają kiedy to będzie lato
Pierwszy spacer mam zaliczony
Słyszałam w oddali bijące dzwony
Brak jeszcze do szczęścia zieleni
Przyjdzie gdy czas to odmieni
Wyraża się w tym opisie
Motylki lecą nie to lisek
Oczy zaczynają zwodzić
To na pewno naturze nie szkodzi.

Czytany: 318 razy


=>