Przedwiośnie



Wyjdę z domu, naprzeciw wiosennym stokrotkom.
Rozchmurzę niebo i czoło gorącym uśmiechem.
Zabronię psu przeszkadzać marcowym kotkom...
Zachłysnę się marzeniem i pełnym oddechem.

Spojrzę na świat z dziecięcą fascynacją.
Tak wiele jeszcze wczoraj chciałem dokonać...
Życie zachwyca swym wdziękiem i gracją.
Lecz najbardziej to pragnę ciebie spotkać.


Oskar Wizard

Czytany: 243 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: