Urodzinki pięciolatka-dedykacja dla Filipka




Pięć świeczek zdmuchnął jednym tchem
już korek od szampana strzela
a ja nowinę głoszę tę
że Filip pięć lat skończył teraz

dumny tort kroi i częstuje
krem sam ubijał świetny wyszedł
nikt serdeczności nie żałuje
same życzenia wkoło słyszę

a pięciolatek niczym hrabia
wie dobrze On jest najważniejszy
nastrój odświętny czar i magia
swe upominki zaraz przejrzy

radość i szczęście go rozpiera
to jego dzień w roku jedyny
i ja mu życzę aby nie raz
miał tak wspaniałe urodziny.

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 228 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: