Jest na to sposób


Jest na to sposób

na podwórku zawierucha szybko nie przestanie padać
znaleźć trzeba złoty środek zima przecież nie zagłada
bo co robić w taką porę mrozy tak szybko nie miną
kupić chrupek cały worek i herbatę pić z cytryną

trudno styczeń taka pora zima przecież tak być musi
znajdzie się jakieś zajęcie a jak nie nos do podusi
na podwórku zawierucha rezygnuję więc przechadzki
wyszłam trochę zmarzły ręce i za cienkie mam kozaczki

więc herbatkę piję sobie patrzę śnieg zasypał drogę
mróz maluje swe obrazy już mi się następna parzy
piękna pora choć zimnica i da do wiwatu czasem
że jest ja nie będę płakać i nikogo nie chcę straszyć

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 181 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: