Pozostała tylko plama


Pozostała tylko plama »

Bałwan zmienia się w kałużę
biedak nie zostanie dłużej
nadszedł koniec jego czas
miotła jeszcze trzyma straż

obok marchew oraz nos
leży w wodzie taki los
również z głowy garnek stary
czarne węgle z nim do pary

jego wszystkie atrybuty
gdy tak stał mrozem podkuty
teraz topi się nieborak
wiosny już nadchodzi pora pora

dla bałwanka to jest dramat
pozostanie czarna plama
nic poza tym wielka szkoda
że jest po nim tylko woda.

L.Mróz-Cieślik

Czytany: 222 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: