Srogiej pani zimy rządy




biała szata świat przykryła czysto wkoło i przyjemnie
delikatnie ją wiatr zmiata jeszcze pani zima drzemie
gdy obudzi się dopiero kto tu rządzi nam pokaże
sprzymierzeńców swych ma wielu już szykuje wierne straże

zawierucha jej poddana gdy mróz szczypie gra muzyka
śniegiem sypnie po kolana nieokiełznana i dzika
może dać nam do wiwatu wszak przekorną jest królową
dzisiaj śniegu drobny płatek jutro armia ich nad głową

ma strategię rządzi srogo niczym w wojsku taki rozkaz
zawsze idzie własną drogą trudno takiej pani sprostać
więc na baczność jej poddani ona wyjść na swoje musi
teraz na jej łaskę zdani śnieg już pierwszy zaczął prószyć


Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 269 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: