Twoje serce w poniewierce




buntuje się biedne serce
źle się dzieje daje znaki
cały czas jest w poniewierce
tryb prowadzisz byle jaki

coś na szybko zjesz na mieście
pijesz hektolitry kawy
papierosek coraz częściej
ciągle praca ważne sprawy

zanim się na dobre wkurzy
serce wierne ci jak pies
jeśli chcesz mu się przysłużyć
przegoń nerwy oraz stres

zwolnij tempo swoje nieco
z trosk uwolnij swoją duszę
zapamiętaj lata lecą
przypominać ci to muszę

nie pędź serce prosi tak
i bije jak dzwon na trwogę
cały czas ci daje znak
jak życie jest bardzo drogie

jednak na własne życzenie
skracasz je bez ceregieli
teraz pora by to zmienić
i już nic was nie rozdzieli

Czytany: 272 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: