Smutno


mrok czasem przesłoni jasną stronę życia
i już smutek goni radość nie zachwyca
on przejmuje rolę odpędza uśmiechy
odchodzą swawole i wszelkie uciechy

coś będzie od środka gryzło dokuczało
zdominuje uśmiech sponiewiera ciało
jak woda i ogień tak się kręci droczy
przejmie cały dzień i nie da spać w nocy

przychodzi nie w czas lubi się zasiedzieć
oczy toną w łzach trudno coś powiedzieć
może mu się znudzi przyjdzie ukojenie
godzina się dłuży to wielkie cierpienie

Autorka L.Mróz-Cieślik


Czytany: 277 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ